12:55:00 PM

[9] NOCNY CHAOTYCZNY POST 07-01-2017

Ej. Bo niby ta kategoria na blogu była tak bardzo popularna, a ja sobie  po prostu o niej zapomniałem żart moje życie aktualnie jest tak nudne, że wstyd pisać cokolwiek o nim. 


Jako że postanowiłem zostać wielce nonkonformistycznym bytem na tej ziemi, rozporządziłem zakupienie farby do włosów - i jej użycie. Jak można odnieść wrażenie - jestem troszkę wolnomyślącą amebą i nie do końca ogarniam łączenie się koloru, magiczne zastosowania rozjaśniaczy i tym podobne. Ale wiecie. Życie jest tylko jedno i trzeba korzystać czy coś więc skorzystałem no i niefajne są te cytaty o wolności, nie polecam. Zostałem blondyną na cztery dni, następnie zakupiłem farbę czarną z biedronki za dwadzieścia złotych i skończyła się zabawa. Zabawa nie była przednia. A jako wspominałem o mojej oryginalności, postanowiłem, że zrobię sobie piercing. Indywidualnego czynu wielkiego tutaj nie widzę no bo to tylko na uchu no ale chłopak i kolczyk to będzie kontrowersyjne bardzo uuuu. Spokojnie. Nie wykonała mi tego jakaś Karyna na długiej przerwie w toaletce szkolnej. Wykonała go Weronika po szkole w swoim domku. Oh...

Jest rok 2017 a liczby nie parzyste mnie irytują. Irytuje mnie stąpanie po szarych cegiełkach na chodniku. Chodzenie jedynkowymi krokami po schodach. Nie równo ułożone ołówki. Chaotycznie padające światło słoneczne. Horoskopy mówią, że będzie mi dobrze, ale ja nie czuje, żeby ktokolwiek mi robił dobrze. Nie zabieram się nawet za zdrową dietę, wszakże przypuszczalnie zakończy się zupkami chińskimi i przetworzoną żywnością. Chociaż dupę ogarnąć by się przydało, bo nie fajnie widzę siebie za 20 lat o podobnym zainteresowaniu swoim ciałem. Lecz z zupek nie zrezygnuje. Przecież to tylko kluski i barwnik. Ogar mama się.


Życie na stancji przebiega pomyślnie. Życia troszkę nie mam, bo plastyk wysysa mi 98% go, a nawet jeszcze rysować nie umiem. Ocenki mam bardzo dobre, mamusia pogłaskała po główce i w ogólnie nie wiem co z tego będę miał, chyba tylko uszczęśliwienie rodziców i babuni. Byt dla innych. Nie polecam. Moje ostatnie osiągnięcia? Wyhodowałem pleśń w chlebie w półce na książki o dziwo na podręczniku z matematyki. Nie wiem jak to się stało. Podejrzewam, że nie chciało mi się go wyrzucać przez cztery miesiące...





65 komentarzy:

  1. HA FARBOWANE WLOSY I KOLCZYK PEEEEDAAAAAAŁ
    Nie wiem gratuluje pleśni, ej lol nwm jak 98% życia wysysa ci plastyk to co 1%zycia na jedzenie i 1 na spanie, COS TU KRECISZ KOLEGO WIEM ZE PODRECZNIK OD MATMY SPLESNIAL ALE NO WIESZZ
    Ruszaj dupe i zostaw te kluski z barwnikiem, chociaz w sumie banan to podobne gowno do zupek chińskich (nie jedz bananow) wiec nwm ale nie narzekaj ze jestes grupy ok
    piekne zdjecie w okularach julia by cie ee bardzo kochala albo bardziej same okulary w sumie, to dziwna kobieta nwm

    OdpowiedzUsuń
  2. Też miałam różne przygody z farbami, każdemu się zdarza, dobrze, że nie masz mocno długich włosów więc w razie czego nie będziesz czekał długo aż odrosną :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzisz do plastyka? WoW! Sama chciałam kiedyś iść. Zawsze myślałam, że chłopak nie bardzo chce iść do takiej szkoły, ale najwyraźniej myliłam sie :D

    http://klaudia-modelska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zdjęcia. Ciekawy post :* Na pewno jeszcze wpadnę
    http://paulina-janczura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wpis, zauroczyłam się Tobą i Twoim blogiem. Lubię takie niekonwencjonalne miejsca w internecie!
    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wgl ostatnio nie moge spac i moję życie wariuje :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/winter-blue-sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie chłopaki z piercingiem wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tu Weronika, fejm dojebany, bo napisał o mnie sławny bloger, pozdrawiam ~piercer karnisz

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zdjęcia :) Życie jest tylko jedno! Trzeba szaleć!
    Także obserwuję :D

    http://lifemerryblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie jedno jest życie , więc trzeba z niego korzystać! :)
    Pozdrawiam i zapraszam - http://xgabisxworlds.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia. Lubię takie posty. Obiecuję, że będę często wpadać :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie farbowałam włosów i nie mam zamiaru :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Waw, chyba jestem troszkę do tyłu, mój syn ma 14 lat ale nie zauważyłam takich potrzeb, a może jako matka jestem ślepa. Fajny wpis, powodzenia w szarym życiu, niech słonko zakwitnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy post! Dla mnie to nic dziwnego gdy chłopak ma kolczyk :p
    zuzik-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny wpis , bardzo dobrze mi się czytało , świetne zdjecia ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się już nie bawię z rosjasnianiem w domu :D raz mi się udało,ale już bym się nie odważyła. Ciekawy pomysł na kolczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O kolego! Ja także uczęszczam do plastyka, chociaż to już wiesz i fakt, mnóstwo czasu on odbiera. Ważne, że robisz co kochasz, a to jak potoczy się ten rok będzie zależało tylko od Ciebie. :>

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy post :)Super zdjęcia! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę przyznać, że masz dosyć specyficzny styl pisania, podoba mi się! Podchodzisz do tego "na luzie" - no, chyba że to tylko pozory :)
    Obserwuję ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Zauważyłam, że teraz bardzo dużo chłopaków robi sobie kolczyki w uszach. Fajnie piszesz, miło się czyta. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. życie jest jakie jest i faktycznie szkoda by było z niego nie czerpać garściami:)
    Pozdrawiam
    https://marusitestowanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa blog! Pozdrawiam, Seba
    http://fashionseba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Dam Ci dobrą radę. Nie kieruj się uszczęśliwianiem innych, kosztem siebie. I nie tylko opowiadaj o tym, ale również działaj w tym kierunku. Ja od zawsze marzyłam o projektowaniu. Rysowałam sobie, uczyłam się szyć. Jednak dla dumy rodziców i przez pogardę reszty rodziny poszłam na zarządzanie. Jeszcze nigdy tak bardzo jak teraz, nie nawidziłam samej siebie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę ,że oryginalność przede wszystkim i to jaki kolor włosów to tylko twoja sprawa. Fajnie się czytało :)
    Zapraszam do mnie - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. poprawiam pomyłkę z poprawnego konta.
    Waw, Fajnie, że zmieniasz, próbujesz. Fajny wpis, powodzenia w szarym życiu, niech słonko zakwitnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zmiany w życiu są ważne. Najważniejsze robić to co Tobie się podoba. Farbowanie włosów czy zrobienie kolczyka to tylko i wyłącznie Twoja indywidualna sprawa. Nie warto się przejmować opinią innych:)
    Fajne zdjęcia:)
    Interesował by mnie post o szkole plastycznej. Uwielbiam rysować, więc takie rady czy coś, bardzo by pomogły:)

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolczyk i kolorowe włosy - podziwiam za odwagę! W życiu potrzeba trochę szaleństwa i oryginalności. Powodzenia w szkole plastycznej. ;)

    neversaynever171.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Spoko, ciało to tylko jakaś słabej jakości obwódka, która kończy swój żywot po 70-90 latach. To znaczy my kończymy nasz los wraz z nim, ale zawsze możesz się nie przejmować i wierzyć w życie pozagrobowe :). Jedz zupki chińskie, bo są dobre (najbardziej polecam pomidore amore i pomidoro diablo czy jak to tam się nazywa).

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wszyscy uważają że chłopak i kolczyk to kontrowersyjne połączenie, niektórzy po prostu nie lubią piercingu, bo wolą naturalne ciało w całości :D Fajny post, lubię chaos, często panuje w moim pokoju (jak i w życiu) dlatego już jestem przyzwyczajona. I farbowanie włosów -jestem za bo sama farbuję, ale tylko na ciemny kolor :)
    pozdrawiam!
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję Ci - poprawiłeś mi humor swoim sposobem pisania ;) Kolczyk na pewno wygląda świetnie, w końcu Weronika robiła ;) A farbą się nie przejmuj, niektóre kobiety nie ogarniają i jeszcze nie widzą, że coś jest nie tak na ich głowie... Dodaję do obserwowanych i będę wpadać częściej!

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolczyk w uchu dla prawdziwego chłopaka, który pisze maturę z historii sztuki :D
    Muzę przyznać, że masz bardzo interesujący styl pisania. Bardzo mi się podoba :)
    Obserwuję!
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię piercing. Sama mam kolczyk septum i jest to jedyna biżuteria, którą noszę cały czas. A farbowanie włosów - no emm... Chciałabym zobaczyć przed i po, bo na insta nie widzę różnicy.

    **Spodobał mi się ten fragment o wolnomyślącej amebie :p **

    HEDONISTICAT

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja na szczęście diety teraz jakoś nie potrzebuję, zimno robi wszystko za mnie i wysysa ze mnie wszystkie kalorie:D przynajmniej takie mam wrażenie
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Piszesz w świetny sposób, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. też mnie irytują nieparzyste liczby, ale może ten rok nie będzie taki zły :D
    fajnie piszesz, fajny blog, wszystko fajne oprócz pleśni :P
    http://fearlessgirldiary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ciekawy post :)
    Dodaje do obserwowanych :*
    I zapraszam do nas ! :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne zdjęcia, mi akurat podobają się kolczyki u chłopaków :)
    Na razie nie farbowałam włosów, ale może w przyszłości... haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawie piszesz! :D dzięki za kliknięcie!

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajny wygląd bloga i mega przyjemnie sie czyta wpisy :D Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Haha, ile razy ja miałam takie sytuacje z włosami ;p współczuję bo pewnie nieco Ci się zniszczyły...
    Przyjemnie się czytało, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja myślę, że farbowane włosy i piercing (zwłaszcza u chłopaka) mega wyglądają! Hah, miałam rok temu taką sytuację z włosami, były mega zniszczone, na szczęście już jest ok ;P

    Obserwuję i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  43. Mega przyjemnie się czytało ^^ Oby więcej takich wpisów :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetnie piszesz, tekst sie rewelacyjnie czyta masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  45. ahhaha, swietnie piszesz! Kiedyś też mi się nie chciało wyrzucać po przyjściu ze szkoły kanapek i chowałam w szufladzie (fuuu), potem zapominałam i pleśń jak nic! haha (tak pare razy mi się zdarzyło). Też jestem wege, pozdrawiam i obserwuję!
    liisiialy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. przyjemnie się czyta- będę wpadała!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Życie jest krótkie więc trzeba z niego czerpać jak najwięcej :)
    Sama uwielbiam kombinować z włosami.

    OdpowiedzUsuń
  48. wow, masz świetny blog! :)
    muszę nadrobić wszystkie wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  49. Masz niesamowicie oryginalny styl pisania :) podoba mi sie! Lubię ludzi, którzy sie wyróżniają ;) świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo dobrze się Ciebie czyta - masz rację, życie jest tylko jedno, dlatego warto z niego korzystać. Poza tym - ja też od czasu do czasu lubię zupki chińskie :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. życie jest jakie jest i faktycznie szkoda by było z niego nie czerpać garściami:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Masz ciekawe podejście do życia.Z przyjemnością przeczytałam twojego posta i przeczytam na pewno następne <3 I bardzo ładnie ci z tym kolczykiem ;) Ja osobiście uwielbiam chłopców z kolczykami itd. Mam nadzieję że się nie obrazisz : http://tenczynkowo.blogspot.com/ <-----zapraszam serdecznie :3

    OdpowiedzUsuń
  53. I really love your post.
    So inspiring.
    Have a nice week.
    http://iamaliyankhan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo mi się podoba w jaki sposób piszesz, nie jest tak nudno, oklepanie, ani żadne pierdolenie o Chopinie. Widać, że podchodzisz do życia, tak jak się powinno, cieszysz się chwilą, czego ci zazdroszczę, bo sama bym tak chciała. Również obserwuję.

    M A R C E L I A (klik) Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Tak jak widziałeś u mnie, ja przygody z farbami miałam i nie dobrze na tym wyszłam! Szczerze, to chyba pierwszy blog który tak mi się podoba. Ciekawie piszesz i mam wrażenie jakbym czytała swoje myśli. Pozdrawiam, M. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. nie jedz tych chińskich przetworzonych makaronóóów, tam jest sama sól
    kolczyki u chłopaków są fajne, byle by nie były w prawym dlaczego nie wiem tak słyszałam
    na jakim profilu jesteś w plastyku?
    ciekawy i inspirujący blog:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Oj tam, znam wielu chłopaków z kolczykami. xd Widzę, że chodzisz do plastyka? Moja sis też chodziła. Obserwuję. :)

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dlaczego tylko ponad 200 osób obserwuje twojego bloga, przecież jest on świetny! Kolczyki u chłopaków są super, a najlepsze są w wardze.

    http://sharpeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo fajny post i przyjemny w odbiorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. tak szczerze to denerwuje mnie ilość stereotypów,według mnie człowiek jest człowiekiem niezależnie od płci niech robi kolczyki , farbuje włosy,maluję się czy jest w związku z tą samą płcią,to wszystko jest NORMALNE ;)
    bardzo fajnie piszesz ,super post
    Obserwuję <3

    OdpowiedzUsuń
  61. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    aminique.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Super post, taki inny od wszystkich :)
    Chłopaki z kolczykami są mrrr :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  63. Trochę szacuneczek. Cieszę się,że zdecydowałeś się finalnie na czerń,a nie poniosła Cię fantazja i nie zdecydowałeś się na blond,a dokładniej na blond w odcieniu obsikanego śniegu,jak to swego czasu moda wśród młodzieży panowała. Co do kolczyków, są super. Serio. Te robione w chacie są najlepsze,a nie tak jak te takie na łatwiźnie w salonie. Zdolna piercerka!
    Pozdrawiam przeserdecznie,
    www.dystyngowanapanna.wordpress.com
    P.S. czekam na nowy post bo już nie mam co komentować. Nie obijaj się tylko twórz posty świetne.

    OdpowiedzUsuń
  64. Mi farbowała przyjaciółka włosy niebieską farbą w sprayu na ulicy przed pizzerią, ludzie się patrzyli na nas jak na idiotów ale raz się żyje.
    Co do wpisu to mega i czekam na kolejne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj jestem lekkomyślny , Blogger