8:03:00 PM

Gdy brak inspiracji u blogereczki.


Witajcie. Zapewne wiele z was w pewnym momencie blogowania doświadczyła intelektualnej pustki. Czasem mija, czasem zostaje. Brak jakiegokolwiek impulsu twórczego potrafi bardzo zacofać, a nawet zniszczyć naszą karierę piśmienniczą. Lecz nie martwcie się. Jako doświadczony bloger doradzę jak zwalczyć tę niedyspozycję.





POCHWAL SIĘ TYM JAK DZIŚ WYGLĄDASZ

Jest niedziela, a ty ubrałaś się ładnie do kościółka? Basia nie zauważyła twoich nowych boskich jeansów na mszy? Myślisz, że nikogo nie interesuje twój prosty outfit on the day? Nic bardziej mylnego. Podzwoń po przyjaciółkach i umów się na sesje. Nie przejmuj się, jeżeli twój fotograf nie zna się na fotografii, a aparat trzyma pierwszy raz w życiu (nie licząc snapchata na telefonie).  W końcu kiedyś od czegoś trzeba zacząć. Nie zapomnij również o doborze idealnego tła. Brudne buty twojego ojca bądź skrawek drzwi domu dodadzą wyjątkowego charakteru twojej stylizacji. Przećwicz przed lustrem pozy. Najlepiej sprzedaje się zakrywanie nosa dłonią. Jeżeli wypadniesz dobrze i dostaniesz tysiące komentarzy to jakaś chińska firma napisze ze współpracą do ciebie nawet. I ciuszki za darmo będziesz miała.


WISHLISTA

Nie przejmuj się, jeśli nie masz dobrego gustu. O ile doświadczyłaś zaszczytu promowania sklepu azjatyckiego, za darmowe ciuszki wystarczy, że wybierzesz pierwsze lepsze ze strony głównej. Będzie dużo klików w linki a im więcej klików to więcej punktów a im więcej punktów to więcej ubrań za darmo! Czyż to nie jest świetna idea? Tylko nie polecaj nic poza obręb twoich współprac. 

DODAJ OTUCHY TWOIM CZYTELNIKOM.

Może notka o tym, że samookaleczenie jest złe? Może o samoakceptacji. Nie bądź taki. Napisz im, że żyletki są fu. Że są najpiękniejszymi istotami na świecie, mimo iż na oczy ich nigdy i zapewne nigdy nie zobaczysz. Że bycie odmiennym jest w dzisiejszych czasach hot. Być może twoje słowa ( i zapewne podobnego pokroju, które można przeczytać na 92849248 innych blogach) odmienią życie, któregoś z twoich czytelników. Bycie blogerem to nie tylko pieniążki. Oj nie nie.



POLEĆ APLIKACJE NA TELEFON

Przecież twój czytelnik z pewnością jest ciekaw co masz na swoim telefonie!
Nie zapomnij tylko opisać ich. Bo na przykład Facebook może służyć do używania z facebooka co nie. Dla ciebie może to oczywiste a dla innych niestety nie.



INSPIRACJE TUMBLEROWE

Wklej zdjęcia z platformy blogerskiej do innej platformy blogerskiej.
Nie no dobra tego to ja  nigdy nie zrozumiem. 



USUŃ BLOGA

30 komentarzy:

  1. Hehe :) Nie, nie, wtedy lepiej nic nie pisać i nie denerwować społeczeństwa... Nie wspomniałeś o haulach zakupowych i wpisach typu 'co dostałam na święta 2015', co osobiście uważam za jedną z największych porażek gatunku ludzkiego... Ale takie inspiracje sama chętnie przeglądam :) Przelotnie, bo przelotnie, ale zawsze radość dla oka ;)

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej ale ażdy pomysł na wpis jest dobry i troche napisałes to tak jakbyś sie wysmiewał z takich postów a sam pisałeś dużo na początku z przemysleniami i wgl...wiec troche wydaje mi sie to nie w porządku. :) Jednak fajnie to opisałeś.

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/bikini-czyli-ciekawostki-o-ktorych.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Przecież napisałem, że ''z doświadczenia'' Wyśmiewam tutaj siebie nie innych.

      Usuń
  3. Świetne porady, Może sam kiedyś z nich skorzystam. Oczywiście z niektórych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śmiechłam. Szczerze i prawdziwie śmiechłam. XD Nie wiem co mam napisać bo dalej mi wesoło. Kocham Cię za ten wpis. Pozdrawiam tych, którzy biorą to na serio jako porady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaleciało mi tu ironia i sarkazmem XD ciekawa jestem ile osób się da wkręcić na to. Niezły fejk ale czego się nie robi dla sławy. XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ale trzeba byc naprawde niezłym tłukiem żeby nie wyłapać tu ironii i się "dać"

      Usuń
  6. Zaleciało mi tu ironia i sarkazmem XD ciekawa jestem ile osób się da wkręcić na to. Niezły fejk ale czego się nie robi dla sławy. XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci,że nieźle to ująłeś haha! Przede wszystkim podpunkt z fb xD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie napisany post ;) Traktuję z przymrużeniem oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Każdy temat na bloga jest dobry. Jeden się zainteresuje, drugi nie. Oczywiście wiadomo ze większość blogerów pisze o makijażu albo o stylizacjach (co jest już naprawdę nudne), ale każdy pisze tak jak umie, to o czym lubi i chce pisać. U jednego dowiesz się więcej, u innego mniej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mamy rok 2017 niech ludzie robią to co chcą:)
    No ale przyznam sie że trochę się uśmiałam!

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy blog .Obserwuję i zapraszam do mnie http://my-own-philosophyy.blogspot.com/2017/03/mam-fioa-na-punkcie.html?spref=fb

    OdpowiedzUsuń
  12. Śmiechłam.
    Usuń bloga.
    Pozdrawiam ♥ Czarny Kotyszek

    A tak serio w końcu jakiś blog na którym jest więcej literek niż bardzo podobnych do siebie obrazków. ILY
    Masz ciacho!

    OdpowiedzUsuń
  13. gdzie opcja zabij sb?

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przydatne porady, na pewno z nich skorzystam, dziekuje!!!! Ostatnio nawiedził mnie brak weny, wiec myślę, że notka o sad-tumblr gerls będzie idealna.
    A jak nie, to w końcu usunę bloga. :(((
    Opcjonalnie siebie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Inspiracja, wena ... jak zwał tak zwał. Nie ważne, ważne jest to, że takie "zjawisko" nie istnieje. Jest to wymysł amatorów, by tłumaczyć się, czemu nie piszą. O laboga! Nie wiesz co pisać? Nie pisz, albo usuń bloga. To prostsze niż się wydaje.
    W wolnej chwili zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli mnie zaobserwujesz i zostawisz po sobie komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym wolała dać sobie dzień wolnego od bloga, odpocząć umysłowo i wtedy ponownie zasiąść i spróbować pisać :)
    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Haha na prawdę świetny wpis :) Niestety nie da się wszystkiego zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluje wytrawnego poczucia humoru! Do nas trafia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nigdy nie robię nic nie siłę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. te pomysly powielają sie aż nadto czesto:P

    OdpowiedzUsuń
  21. Hahah :) fajnie napisane :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak ja nie znoszę 20928273 wpisów o depresji, samoakceptacji i innych tego typu. Wtedy najlepiej nie pisać nic.

    OdpowiedzUsuń
  23. Śmiałam się z każdym słowem, brawa za napisanie tego w tak fajnym stylu! Nie wiem nawet jak to skomentować haha

    OdpowiedzUsuń
  24. Haha świetnie to opisałeś. Chociaż niestety to w prawda, bo przeglądając blogi te posty są najczęstsze ;-; Nie rozumiem po co prowadzić bloga na siłę, no ale każdy robi co uważa.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj jestem lekkomyślny , Blogger